Osiem dobiegających właśnie końca sezonów doktora House’a u większości z nas wytworzyło przekonanie, że choroby rzadkie wcale takie rzadkie nie są. Że prosty ból brzucha to sarkoidoza, borelioza, tabes dorsalis, zatrucie miedzią lub anemia sierpowata. I gdy idziemy potem do lekarza, który oznajmia nam, że mamy niestrawność, a już w najgorszym wypadku ostry brzuch lub [...]
Continue reading...
Gdy wiosną 2010 roku metan znajdujący się pod wysokim ciśnieniem w systemach platformy wiertniczej Deepwater Horizon wydostał się z przewodów i uległ zapłonowi, echa eksplozji odbijały się po świecie szerokim echem przez kolejnych wiele miesięcy. Wybuch, a w konsekwencji destrukcja platformy, pozostawiły po sobie otwarty odwiert, z którego przez kolejne tygodnie wydobywała się do Oceanu [...]
Continue reading...
Coraz częściej w poszukiwaniu nowych, lepszych materiałów badacze sięgają do zasobów środowiska naturalnego. Jesteśmy bowiem w stanie wyprodukować niezwykłą gamę syntetycznych materiałów o najprzeróżniejszych właściwościach, a mimo to wciąż często umykają nam sztuczki, które stosuje natura do uzyskania materiałów o niezwykłych właściwościach. Te substancje są zazwyczaj wielofunkcyjne. Potrafią układać się same w skomplikowane konstrukcje i [...]
Continue reading...
Tygodnik Nature w swoim wydaniu online donosi o pracy dwóch australijskich badaczy, którzy wykazali, że polimorfizm barw przyspiesza specjację (powstawanie nowych gatunków) u pewnych ptaków, tym samym potwierdzając hipotezę promowaną już w czasach Juliana Huxleya (czyli w okolicach pierwszej połowy uprzedniego stulecia). Przyjrzyjmy się zatem powyższemu zdaniu krok po kroku…
Continue reading...
Wiem, że ostatnimi czasy się obijam trochę, ale musicie mi uwierzyć na słowo, że brak wpisów ma solidne przyczyny. Jakie nie powiem, żeby nie zapeszać. Tymczasem uświadomiłem sobie dzisiaj, że drugi i ostatni referral fun miał miejsce już ponad rok temu! W związku z tym poniżej znajdziecie listę złotych myśli, złotszych przekierowań z ostatnich kilku [...]
Continue reading...
Dzisiaj taki trochę bardziej zrelaksowany wpis, bo niestety nawał innych zajęć odrywa mnie nieustannie od kwietniowej Molekuły Miesiąca: muszę jednak podkreślić, że – pomimo tytułu – nie jest to wpis sponsorowany. Jeśli jednak czytałby go jakiś przedstawiciel firmy BIC, to uprzejmie informuję, że przyjmuję wszelkie dotacje na rozwój bloga. A teraz do sedna.
Continue reading...
Taki mało chwytliwy dzisiaj tytuł, ale to dlatego, że chciałem patriotycznie podkreślić, że chodzi o naukowcych naszych, a nie jak zazwyczaj – ichnich. Bo praca jest fajna, a i w znakomitym piśmie (tradycyjnie, jak nie jest to Nature, to na 95% wiadomo, że będzie to PNAS) opublikowana. Ale gdybym chciał użyć chwytliwego tytułu, to byłoby: [...]
Continue reading...
Wielokrotnie podkreślałem tutaj, i pewnie jeszcze nie raz o tym wspomnę, jak nowe technologie mikrocieczowe pozwalają nam tworzyć tanie i przenośne urządzenia zdolne do analizy płynów fizjologicznych (np. określenie poziomu glukozy u cukrzyków, diagnostyka HIV i malarii), do sekwencjonowania DNA (patrz: niedawne ogłoszenie Oxford Nanopore), czy też do analizy próbek środowiskowych – np. wody na [...]
Continue reading...
Jaskinie mnie prześladują w tym tygodniu, ale niech i tak już będzie. Dzisiaj słów kilka o jednych z pierwszych udomowionych wilków, których szczątki odkryto na Syberii. Międzynarodowa grupa badaczy opublikowała niecały rok temu wyniki swoich analiz – wskazujące na to, że odkryty przez nich pierwotny psiak nie był jednak ojcem późniejszych psów. A to mówi [...]
Continue reading...
Coraz więcej i coraz częściej słyszymy o zagrożeniu jakie niesie ze sobą paskudztwo w krajach anglosaskich nazywane MRSA – od angielskiego Methicillin-resistant Staphylococcus aureus – czyli oporny na metycylinę gronkowiec złocisty. Bakteria ta jest jednym z najpoważniejszych problemów, przed jakimi stoją szpitale w krajach rozwiniętych. Jest ona bowiem największym źródłem zakażeń wewnątrzszpitalnych – dlatego, że [...]
Continue reading...
Zaledwie kilka dni temu, pisząc o badaniach wykorzystujących teledetekcję (czyli w uproszczeniu – analizę zdjęć satelitarnych) do poszukiwania starożytnych siedzib ludzkich w Mezopotamii, wspomniałem o zamierzchłej pracy sprzed trzech lat także wykorzystującej tę technikę do lokalizacji kolonii pingwina cesarskiego (Aptenodytes fosteri) na Antarktydzie na podstawie zmiany koloru lodu/śniegu w ich okolicy na skutek dużej ilości [...]
Continue reading...
Maj 26, 2012
10 komentarzy