Taki mało chwytliwy dzisiaj tytuł, ale to dlatego, że chciałem patriotycznie podkreślić, że chodzi o naukowcych naszych, a nie jak zazwyczaj – ichnich. Bo praca jest fajna, a i w znakomitym piśmie (tradycyjnie, jak nie jest to Nature, to na 95% wiadomo, że będzie to PNAS) opublikowana. Ale gdybym chciał użyć chwytliwego tytułu, to byłoby: [...]
Continue reading...
Jaskinie mnie prześladują w tym tygodniu, ale niech i tak już będzie. Dzisiaj słów kilka o jednych z pierwszych udomowionych wilków, których szczątki odkryto na Syberii. Międzynarodowa grupa badaczy opublikowała niecały rok temu wyniki swoich analiz – wskazujące na to, że odkryty przez nich pierwotny psiak nie był jednak ojcem późniejszych psów. A to mówi [...]
Continue reading...
Coraz więcej i coraz częściej słyszymy o zagrożeniu jakie niesie ze sobą paskudztwo w krajach anglosaskich nazywane MRSA – od angielskiego Methicillin-resistant Staphylococcus aureus – czyli oporny na metycylinę gronkowiec złocisty. Bakteria ta jest jednym z najpoważniejszych problemów, przed jakimi stoją szpitale w krajach rozwiniętych. Jest ona bowiem największym źródłem zakażeń wewnątrzszpitalnych – dlatego, że [...]
Continue reading...
Zaledwie kilka dni temu, pisząc o badaniach wykorzystujących teledetekcję (czyli w uproszczeniu – analizę zdjęć satelitarnych) do poszukiwania starożytnych siedzib ludzkich w Mezopotamii, wspomniałem o zamierzchłej pracy sprzed trzech lat także wykorzystującej tę technikę do lokalizacji kolonii pingwina cesarskiego (Aptenodytes fosteri) na Antarktydzie na podstawie zmiany koloru lodu/śniegu w ich okolicy na skutek dużej ilości [...]
Continue reading...
W zeszłym miesiący tygodnik Science opublikował pracę naukowców amerykańskich, którzy badali zachowania pszczół. Badacze przyjrzeli się owadom pod katem ich ciekawości czy też wścibskości (ang. novelty-seeking). Porównali oni ekspresję pewnych genów u grup owadów wykazujących różne typy zachowań – w szczególności zaś różnicom w produkcji różnych związków syngalizacyjnych. Poza tym, że takie różnice w istocie [...]
Continue reading...
Taki niestarzejący się truizm na dzisiaj: Ostatnio było trochę o nieśmiertelności i wydłużaniu życia. Dzisiaj jeszcze powrót do temat na fali nowej publikacji z Science. Ci z Was, którzy podjęli się karkołomnego zadania przeczytania mojej pracy o sirtuinach, będą zaznajomieni z pojęciem restrykcji kalorii. Dla tych, którzy byli zbyt leniwi :) krókie wprowadzenie: Restrykcja kalorii to koncept, [...]
Continue reading...
Poniższy post jest przedrukiem postu zamierzchłego (z racji mojej już rozreklamowanej zajętości i wakacji – żebyście nie zanudzili się czekając). Gdy po raz pierwszy pisałem o nanobotach (nanorobotach?) opartych na origami DNA, myślałem, że chociaż wszystko to fajnie brzmi w teorii – zginające się DNA, które się samo zamyka, samo otwiera, samo składa przede wszystkim [...]
Continue reading...
Biotechnologiczne koła naukowe trzech warszawskich uczelni: Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego, Politechniki Warszawskiej oraz Uniwersytetu Warszawskiego, organizują pod koniec maja wspólne sympozjum naukowe. Jako że jest to pierwsza łączona międzyuczelniana impreza tego typu w tej dziedzinie, nosi adekwatną nazwę: Symbioza. Organizatorzy zapraszają do uczestnictwa zwłaszcza studentów biotechnologii. Więcej informacji można znaleźć na stronie konferencji.
Continue reading...
Tak więc tym razem, po zeszłomiesięcznej cząsteczce płodności, będzie znowu okołotematycznie. Bohaterem tego odcinka jest cząsteczka niewątpliwie znacznie mniej skomplikowana niż kisspeptyna, ale nie mniej ciekawa. Odkryta i opisana została po raz pierwszy nie tak dawno – w 1959 roku, przez niemieckiego noblistę i nazistę (co tylko dowodzi, że sukcesy naukowe nijak się mają do [...]
Continue reading...
O tym, że ziewanie jest zaraźliwe wie każdy, kto spędził w swoim życiu chociaż jedno po południe w przepełnionym przegrzanym biurze. Wystarczy, że jedna osoba zacznie ziewać i przeciągać się, a już wkrótce całe pomieszczenie pełne jest ziewających ludzi. Co więcej, na ziewanie ludzi reagują też inne zwierzęta, na przykład psy. Ten efekt zaraźliwego ziewania [...]
Continue reading...
Gdy w latach osiemdziesiątych po raz pierwszy pojawił się pomysł zsekwencjonowania całego ludzkiego genomu, jedną z największych obietnic, jakie pomysł ten niósł dla przeciętnego człowieka – bo dla badaczy już samo odczytanie genomu byłoby niesamowitą nagrodą – był koncept medycyny personalnej. Gdybyśmy potrafili zsekwencjonować ludzki genom, a następnie wykryć, które geny odpowiadają za jakie cechy [...]
Continue reading...
Kwiecień 25, 2012
0 Comments