Wielokrotnie podkreślałem tutaj, i pewnie jeszcze nie raz o tym wspomnę, jak nowe technologie mikrocieczowe pozwalają nam tworzyć tanie i przenośne urządzenia zdolne do analizy płynów fizjologicznych (np. określenie poziomu glukozy u cukrzyków, diagnostyka HIV i malarii), do sekwencjonowania DNA (patrz: niedawne ogłoszenie Oxford Nanopore), czy też do analizy próbek środowiskowych – np. wody na [...]
Continue reading...
Grupa Alberta Folcha z Uniwersytetu Waszyngtona prowadzi głównie prace związane z produkcją mikrocieczowych czipów służących do ilościowych badań na komórkach. Czyli ogólnie podąża w tym samym kierunku, co większość labów pracujących nad rozwiązaniami mikrocieczowymi w biologii. W czasie wolnym jednak (a może w czasie pracy, diabli wiedzą), badacze z tej grupy pracują nad połączeniem nauki [...]
Continue reading...
Pytanie wydaje się być proste: jak mierzyć czas, gdy brak nam czasomierza? Metod zapewne jest wiele, w końcu ludzkość jakoś dotrwała do praktycznie XIV wieku bez posługiwania się zegarami mechanicznymi. Czas w kategoriach naukowych zdefiniowano zaś dopiero w 1960 roku! Nie zmienia to jednak faktu, że dokładny pomiar krótkich interwałów ciągle może być wyzwaniem w [...]
Continue reading...
Najwyższa więc pora rzucić okiem na nowinki techniczne, których zadaniem jest sprowadzenie spektrometrii masowej na nowe tory – te zbudowane przez coraz szybciej rozwijające się technologie mikroanalityczne. Wyłuszczyłem wady i zalety zarówno MALDI jak i elektrorozpylania. Byłbym jednak kłamcą, gdybym twierdził, że od połowy lat 80. nic się w tej dziedzinie nie zmieniło. Metod jonizacji [...]
Continue reading...
Ostatnio mnie wzięło na różne pomoce graficzne. Ale tutaj perełka, a niedługo wreszcie z polskimi napisami (jak się recenzent upora). Guru miniaturowych technologii analitycznych, jeden z najwybitniejszych chemików (przynajmniej pośród tych wciąż żywych), okupujący od lat czoło listy chemików z najwyższym indeksem Hirscha (odpowiednik impact factoru, z tym że dla badaczy, a nie pism), od [...]
Continue reading...
Zaczynam powoli wracać do siebie (po długiej chorobowej nieobecności intelektu, który błąkał się w obłokach. Dobrze jednak znowu być w domu) i nadrabiać zaległości z nowinkami. Na pierwszy ogień jednak poszły moje specjalizacyjne tematy, które nie zawsze nadają się na tego bloga, więc ciągle jeszcze wypisków nie za wiele. Niemniej jednak, w tym tygodniu będzie [...]
Continue reading...
Kwiecień 21, 2012
1 komentarz