Rafała wypiski z prasy

A w tym tygodniu: o tym, jak jesteśmy zaprogramowani (poniekąd); o tym, jak rozmiar niemowlęcia wpływa na jego późniejszą inteligencję oraz o tym, jak nartniki bronią się przed gwałtem.

1. Czy zdarzyło się Wam kiedykolwiek stracić równowagę przy wchodzeniu na niedziałające ruchome schody? Bo mnie zdarza się to notorycznie. Co ciekawe, w życiu zazwyczaj nie mamy problemów z dostosowaniem naszego zachowania do danej sytuacji i potrafimy trafnie – chociaż zazwyczaj nieświadomie – ocenić, jak powinniśmy się zachować (w sensie motorycznym) korzystając z windy, stojąc w jadącym pojeździe, czy korzystając z ruchomych schodów. Ta umiejętność zawodzi nas jednak dość często, gdy musimy wejśc na niedzialające ruchome schody – w naszym umyśle powstaje jakiś rodzaj dysonansu, który każe nam zachowywać się tak, jakby schody były w ruchu. Podobne zjawisko obserwowano też w przypadku używania niektórych urządzeń na siłowni (np. bieżni). W pracy opublikowanej w PLoS ONE grupa z Japonii zajęła się problemem pod kątem właśnie ruchomych schodów:

„Odd Sensation Induced by Moving-Phantom which Triggers Subconscious Motor Program”, Takao Fukui, Toshitaka Kimura, Koji Kadota, Shinsuke Shimojo and Hiroaki Gomi, PLoS ONE 4(6); DOI: 10.1371/journal.pone.0005782

2. Międzynarodowa grupa badaczy z Japonii, Australii, Nowej Zelandii i Kanady przeprowadziła badania na dużej grupie dzieci (blisko 2000 dzieciaków), badające relację między rozmiarem dzieci po urodzeniu a ich ilorazem inteligencji w późniejszym życiu. Odkryli, że na każdy dodatkowy centymetr długości ciała, kilogram lub centymetr w obwodzie głowy przypadał wzrost IQ o, odpowiednio, 0.49, 2.19 i 0.62 jednostki. Co oznacza, że przede wszystkim grubaski, ale też dryblaski i wodogłowaski były w późniejszym dziecińtwie (IQ dzieciaków monitorowano między 8 a 12 rokiem życia) inteligentniejsze.

„The Influence of Birth Size on Intelligence in Healthy Children”, Broekman, B., Chan, Y., Chong, Y., Quek, S., Fung, D., Low, Y., Ooi, Y., Gluckman, P., Meaney, M., Wong, T., & Saw, S, Pediatrics 123(6); e1011-e1016; DOI: 10.1542/peds.2008-3344 (26 May 2009)

3. I po raz kolejny PLoS ONE – tym razem jednak z elementem patriotycznym w tle, bo jeden z autorów tej urokliwej pracy jest badaczem Polskiej Akademii Nauk. Panowie z Polski i Korei opisali zwyczaje godowe nartników. W ramach wyścigu zbrojeń między płciami u nartników wyewoluowało dość szczególne rozwiązanie. U wielu gatunków z tej rodziny parzenie odbywa się w sposób dość brutalny – samiec nie przebierając w środkach po prostu gwałci samicę.  Panowie opisali jednak jeden gatunek nartnika – Gerris gracilicornis – u którego samicy narządy płciowe są ukryte przed samcem. Zmusiło to samce tego gatunku do zmiany taktyki na gentlemeńską – zamiast barbarzyńsko rzucać się na samice, są one teraz grzecznie zapraszane do seksu.

„Female Genitalia Concealment Promotes Intimate Male Courtship in a Water Strider”, Chang S. Han and Piotr G. Jablonski, PLoS ONE 4(6): e5793-e5793; DOI: 10.1371/journal.pone.0005793 (10 June 2009)

2 Comments

  1. Gracias. Po polskiemu jest, bo blogów naukowych po angielsku jest wystarczająco dużo. A też nie każdy w naszym zacnym narodzie po angielsku szpracha…

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s