Sami sobie sprawimy biblijny potop

W 2007 roku Międzynarodowy Panel ds. Zmian Climatu (NB. laureat pokojowego Nobla) ogłosił raport o zmianach klimatu, w którym starano się nie tylko wskazać, jakie zmiany klimatu były obserwowane w ostatnim stuleciu, ale także określić możliwe przyczyny – o dziwo, przeważa czynnik ludzki – oraz przewidzieć kilka możliwych scenariuszy dalszego rozwoju sytuacji.

Raport IPCC 2007
Zależne od scenariusza prognozy dotyczące zmian temperatur globalnych w ciągu najbliższego stulecia/ źródło: Raport IPCC 2007

Raport ten przewidywał, że w ciągu najbliższych stu lat poziom wód w morzach i oceanach podniesie się w najlepszym wypadku o 18, a w najgorszym o 59 cm. Te zmiany mogą wydawać się minimalne, jednak te kilkadziesiąt centymetrów miałoby ogromne znaczenie dla 10% populacji ludzkiej zamieszkującej tereny nisko położone. Rozmiar jak się okazuje ma znaczenie, i te 60 centymetrów stałoby się wyznacznikiem tragicznego kataklizmu przede wszystkim dla biednej ludności Afryki i Azji – tu zresztą słychać kolejny wredny chichot historii, wielkie cywilizacje niszczą planetę, a cierpieć jak zwykle będą niewinni.

Jeśli jednak myśleliście, że gorzej być nie może, daliście się zaskoczyć po raz kolejny. Jak donosi międzynarodowa grupa badaczy w najnowszym Nature Geoscience – może i zapewne będzie gorzej. Możliwe, że za sto lat pod wodą znajdzie się nie tylko Amsterdam, Szanghaj i San Francisco. Możliwe, że w wodzie tonąć będą też Londyn, Paryż i Pekin, a niezagrożone hasać będą co najwyżej (właściwe słowo) jaki w Nepalu.

Naukowcy ze Stanów, Wielkiej Brytanii i Niemiec przeanalizowali zmiany poziomu mórz w ciagu ostatnich 520 000 lat bazując na datowaniu promieniotwórczym z wykorzystaniem stabilnych izotopów tlenu 18O w osadach otwornic planktonicznych pochodzących z dna Morza Czerwonego.Wykazali, że – w skali geologicznej – można zauważyć silny związek pomiędzy poziomem mórz oraz temperaturami na Antarktydzie (żeby nie było – ten temat był badany przez inną grupę, a wyniki opublikowało dwa lata temu pismo Science), które można bezpośrednio odnieść do temperatur globalnych.

Swoje wyliczenia wykorzystali, aby oszacować poziom mórz w okresie środkowego pliocenu, którego charakterystyczną cechą był podobny do dzisiejszego poziom dwutlenku węgla w atmosferze. I chociaż ich szacunki obarczone są pięciometrowym błędem, poziom morza wyższy o 25 metrów musi robić wrażenie. Uwzględniając zaś fakt, że poziom dwutlenku węgla w atmosferze stale rośnie i – jak pokazuje poniższy graf (ponownie z raportu IPCC) – rosnąć będzie, jeśli nie zaczniemy się bardziej troszczyć o środowisko, należy oczekiwać, że poziom wód w morzach i oceanach w najbliższym stuleciu wzrośnie nie o 25, ale być może o 30, 40, 50 albo i 100 metrów.

źródło: Raport IPCC 2007
źródło: Raport IPCC 2007

Na koniec jednak muszę znowu fatalistycznie dodać – jeśli myśleliście, że gorzej być nie może, znowu (deja vu?) daliście się zaskoczyć. To, że miliony ludzi po prostu utoną (w przenośni oczywiście, bardziej prawdopodobne, że te 6, a niedługo 7 miliardów, będzie migrować wgłąb lądów, czyniąc przeludnioną planetę jeszcze bardziej przeludnioną), to betka. Zmiany poziomów wód wpłyną na klimat (i vice versa, bo to niestety jest sprzężenie zwrotne), który nie oszczędzi nas w najmniejszym stopniu. Ostre zimy, upalne lata, mniej słodkiej wody oczywiście, zmniejszająca się powierzchnia ziemii uprawnej – ludzie ludziom gotują ten los.

I tym czarnowidzącym akcentem kończę i pędzę wyłączyć komputer – mój ślad węglowy już i tak dzisiaj zwyżkuje.

„Antarctic temperature and global sea level closely coupled over the past five glacial cycles”, E. J. Rohling, K. Grant, M. Bolshaw, A. P. Roberts, M. Siddall, Ch. Hemleben & M. Kucera, Nature Geoscience; DOI: 10.1038/ngeo557 (21 Jun 2009)

„Climate Change 2007 Synthesis Report”, Lenny Bernstein, Peter Bosch, Osvaldo Canziani, Zhenlin Chen, Renate Christ, Ogunlade Davidson, William Hare, Saleemul Huq, David Karoly, Vladimir Kattsov, Zbigniew Kundzewicz, Jian Liu, Ulrike Lohmann, Martin Manning, Taroh Matsuno, Bettina Menne, Bert Metz, Monirul Mirza, Neville Nicholls, Leonard Nurse, Rajendra Pachauri, Jean Palutikof, Martin Parry, Dahe Qin, Nijavalli Ravindranath, Andy Reisinger, Jiawen Ren, Keywan Riahi, Cynthia Rosenzweig, Matilde Rusticucci, Stephen Schneider, Youba Sokona, Susan Solomon, Peter Stott, Ronald Stouffer, Taishi Sugiyama, Rob Swart, Dennis Tirpak, Coleen Vogel, Gary Yohe, IPCC; Geneva, Switzerland (2007)

„Orbital and Millennial Antarctic Climate Variability over the Past 800,000 Years”, J. Jouzel, V. Masson-Delmotte, O. Cattani, G. Dreyfus, S. Falourd, G. Hoffmann, B. Minster, J. Nouet, J. M. Barnola, J. Chappellaz, H. Fischer, J. C. Gallet, S. Johnsen, M. Leuenberger, L. Loulergue, D. Luethi, H. Oerter, F. Parrenin, G. Raisbeck, D. Raynaud, A. Schilt, J. Schwander, E. Selmo, R. Souchez, R. Spahni, B. Stauffer, J. P. Steffensen, B. Stenni, T. F. Stocker, J. L. Tison, M. Werner, E. W. Wolff, Science 317(5839): 793 – 796; DOI: 10.1126/science.1141038 (10 Aug 2007)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s