Korespondent donosi…, część II

febsKolejnych kilku wykładowców za nami. Wczoraj rano wysłuchaliśmy dwóch znakomitych wykładów Madana Babu z Cambridge na temat sieci regulacyjnej czynników transkrypcyjnych oraz białek wewnętrznie niesfałdowanych, cokolwiek to znaczy (ang. internally unfolded, w zasadzie Madan wyjaśnił to pojęcie, ale nie będę się tutaj wdawał w szczegóły). Z przyjemnością muszę powiedzieć, że Madan ma niezwykłą umiejętność przedstawiania prosto dość skomplikowanych problemów. Więcej o jego badaniach możecie przeczytać na jego stronie:

strona Madana Babu.

Także wczoraj kolejne dwa wystąpienia należały do Jana Ellenberga, którego grupa pracuje w EMBL w Heidelbergu. Wykłady możnaby określić jednym ładnym angielskim słowem mindblowing. Większość badań Jana opiera się na mikroskopii konfokalnej, do której jego grupa we własnym zakresie dorobiła odpowiednie oprogramowanie pozwalające im obserwować kolonie komórek przez okres wielu godzin, a nawet dni, bez opieki operatora. Co to oznacza? Otóż jeśli na przykład interesującym nas zjawiskiem jest zjawisko mitozy (podziału komórkowego), które trwa ok. godziny, ale które trzeba najpierw zauważyć na płaszczyźnie, na której komórek może być dziesiątki, setki, a nawet tysiące – a z tej grupy podziałowi ulegać będzie w danym momencie tylko niewielki ułamek – to łatwo sobie wyobrazić, że taki student, doktorant, czy asystent siedzący przed monitorem i próbujący uchwycić odpowiedni moment albo straci szybko motywację albo wzrok. Grupa Jana stworzyła oprogramowanie, które pozwala rozpoznawać morfologię obiektów, a co za tym idzie, wyłapuje, które komórki wchodzą właśnie w mitozę, a które robią co innego.

Dodatkowo Ellenberg pokazał też, jak robiąc coś technicznie nieskomplikowanego można dokonać naprawdę ciekawych odkryć: wiele jego eksperymentów, to doświadczenia z gatunku „oznakujmy to białko, albo tę część komórki i zobaczmy, jak się zachowuje”. Niby prosta sprawa, a jakoś lista publikacji Niemca obejmuje niemal tylko Nature i Science, więc widać można coś znaczącego odkryć w ten sposób.

I ostatni mówca na dzisiaj – Hiszpan, Patrick Aloy. Jeśli ktoś z Was kiedykolwiek choć zerknął w stronę interaktomiki, czy też czytał coś o badaniach HTS (ang. high throughput screening) oddziaływań pomiędzy białkami w drożdżach, które są jednym z najchętniej badanych pod tym względem organizmów, ten na pewno musiał się spotkać z tym nazwiskiem. Patrick zajmuje się w dużej mierze modelingiem, ale swoj badania opiera właśnie na eksperymentach HTS prowadzonych bądź w jego grupie, bądźu jednego z licznych kolaborantów. Krótka lekcja z jego kariery – nie trzeba wcale siedzieć przez dekadę w Stanach czy UK, żeby być dobrym badaczem odnoszącym sukcesy w Europie i na świecie. Uff, co za ulga… Stronę Patricka możecie poczytać tu:

strona Patricka Aloya.

Add to FacebookAdd to DiggAdd to Del.icio.usAdd to StumbleuponAdd to RedditAdd to BlinklistAdd to TwitterAdd to TechnoratiAdd to FurlAdd to Newsvine

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s