Fotomaniacy i hakerzy bijcie pokłony

Światłowody /flickr.com -eko- (CC by-nc-sa)
Światłowody /flickr.com -eko- (CC by-nc-sa)

Czyli nic prostszego ma zaszczyt przedstawić lauretaów nagrody Nobla w dziedzinie fizyki AD 2009. Połowa nagrody przypadła Brytyjczykowi chińskiego pochodzenia, Charlesowi Kao, za „przełomowe osiągnięcia dotyczące transmisji światła poprzez włókna [światłowody] do celów komunikacji optycznej”. Drugą połową podzieliło się po równo dwóch panów z Laboratoriów Bella: Willard Boyle oraz George Smith za wynalezienie czujników CCD.

Oba nagrodzone odkrycia mają już swoje lata: pierwsze CCD powstało równo 40 lat temu, zaś Kao ze swoim pomysłem wystąpił jeszcze wcześniej, bo w 1965 roku. I chociaż nagroda ta nie była tak wyprorokowana, jak wczorajsza nagroda w dziedzinie medycyny, to jednak nie można mówić o specjalnym zaskoczeniu. Tutaj właściwie powinien nastąpić akapit wyjaśniający, co to są światłowody i matryce CCD, ale przynajmniej dzisiaj czuję się zwolniony z tego obowiązku – jak i obowiązku wyjaśniania, cóż tak szczególnego było w odkryciach tyh trzech panów. Wystarczy rozejrzeć się wokół.

Ci spośród nas, którzy korzystają z internetu dzięki połączeniom światłowodowym wiedzą, o czym mówię – ściągnięcie na komputer pliku o rozmiarach gigabajtów, to kwestia minut (ja musiałbym się męczyć godzinami). Komunikacja to jednak nie jedyna dziedzina, gdzie światłowody znajdują zastosowanie: są też często używane jako czujniki temperatury, ciśnienia, prędkości, przyspieszenia, napięć i czegobyście tylko jeszcze nie chcieli. Są także wykorzystywane w medycynie, aby oświetlać miejsca, gdzie lampa w sali chirurgicznej nie sięga. I tak dalej, i tym podobne.

Jeśli zaś chodzi o CCD: macie aparat cyfrowy? Na pewno macie, w dzisiejszych czasach każdy ma. Więc na 90% jesteście też posiadaczem matrycy CCD, która jest sercem Waszego aparatu – przetwornikiem sygnału z optycznego na cyfrowy. Innym ważnym polem, gdzie zastosowanie znalazły matryce CCD jest astronomia.

Na koniec dodam, że tym razem prognostyka Thomsona Reutersa nie sprawdziła się. Sławy takie jak Aharonov czy Pendry będą musiały poczekać jeszcze co najmniej rok na swoją zasłużoną kolej…

Add to FacebookAdd to DiggAdd to Del.icio.usAdd to StumbleuponAdd to RedditAdd to BlinklistAdd to TwitterAdd to TechnoratiAdd to FurlAdd to Newsvine

1 Comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s