Rafała wypiski z prasy

ResearchBlogging.org

A dzisiaj przeczytacie o tym, czym żyje od kilku dni cały świat, czyli odkryciem nowego gatunku człowieka; o podobieństwie między grypą hiszpanką a grypą meksykanką; o nowych katalizatorach, czyli o renesansie diesla; oraz o bakteriach, które zamieniają metan w tlen; na koniec, jeśli potrzebujecie dzisiaj powodu do celebracji – czemu nie uczcić rocznicy urodzin Paula Erdösa?

1. W najnowszej historii człowieka istnieje wiele niewiadomych. Wygląda, jakby w ciągu ostatnich kilkudziesięciu tysięcy lat Ziemią rządził niemal niepodzielnie Homo sapiens. To jest – niepodzielnie, zaraz po wytępieniu Neandertalczyków. Brakuje nam więc tych ogniw pośrednich, bo w końcu człowiek współczesny nie spadł z nieba. Odkrycie badaczy z Rosji, Niemiec, Austrii i Stanów Zjednoczonych opublikowane właśnie w Nature uchyla nieco rąbka tajemnicy. Nowy członek rodzaju Homo występował w rejonie Ałtaju. Tam przynajmniej znaleziono kości dziecka, z których udało się wyekstrahować wystarczającą do analizy ilość mitochondrialnego DNA. Gatunek ten oddzielił się od naszej linii Homo prawdopodobnie około miliona lat temu – pół miliona lat przed neandertalczykami – i występował jeszcze na Ziemi ok. 30 – 50 tysięcy lat temu.

Krause, J., Fu, Q., Good, J., Viola, B., Shunkov, M., Derevianko, A., & Pääbo, S. (2010). The complete mitochondrial DNA genome of an unknown hominin from southern Siberia Nature, 464 (7290), 894-897 DOI: 10.1038/nature08976

2. Dwie grupy naukowców – obie z USA – niezależnie wykazały, że szczep grypy hiszpanki z 1918 roku oraz pandemiczny szczep H1N1 z roku 2009 są niezwykle podobne. W pierwszej pracy badacze wykonali ciekawy eksperyment, w którym najpierw zaszczepili myszy przeciw grypie hiszpance, po czym próbowali je zarazić grypą meksykanką. Gdy to się nie udało (a raczej udało, bo myszy dzielnie przed meksykanką się broniły), odwrócili proces – zaszczepili myszy przeciw meksykance i próbowali zarazić je hiszpanką. Mimo, że wirusy te dzieli 90 lat i powinny być tak różne, jak to tylko możliwe, szczepionki zadziałały w obu przypadkach. Druga grupa przeprowadziła zaś badania krystalograficzne. Obie grupy skupiły się na jednej partii szczególnego białka – hemaglutyniny – które po pierwsze, odpowiada za rozpoczęcie infekcji, a po drugie, jest, przynajmniej teoretycznie, jednym z najszybciej mutujących białek wirusa. Podobieństwo interesującego regionu hemaglutyniny pomiędzy szczepami wynosi ok. 80% – czyli tyle, ile mniej więcej pomiędzy grypami sezonowymi. Pojawia się więc pytanie, jakim cudem szczepionki zadziałały (w końcu nie bez powodu szczepimy się na grypę co roku!)? Zdradzał do końca nie będę, ale wspomnę, że – według jednej z grup przynajmniej – pewną rolę odgrywają cukry związane z hemaglutyniną.

Wei, C., Boyington, J., Dai, K., Houser, K., Pearce, M., Kong, W., Yang, Z., Tumpey, T., & Nabel, G. (2010). Cross-Neutralization of 1918 and 2009 Influenza Viruses: Role of Glycans in Viral Evolution and Vaccine Design Science Translational Medicine, 2 (24), 24-24 DOI: 10.1126/scitranslmed.3000799

Xu, R., Ekiert, D., Krause, J., Hai, R., Crowe, J., & Wilson, I. (2010). Structural Basis of Preexisting Immunity to the 2009 H1N1 Pandemic Influenza Virus Science, 328 (5976), 357-360 DOI: 10.1126/science.1186430

Cohen, J. (2010). What’s Old Is New: 1918 Virus Matches 2009 H1N1 Strain Science, 327 (5973), 1563-1564 DOI: 10.1126/science.327.5973.1563

3. Grupa naukowców z General Motors w najnowszym numerze Science donosi: koniec z drogimi katalizatorami do diesla opartymi na platynie. O tym, że diesel fajny jest, wiadomo nie od dzisiaj. O ile tylko nie chcemy go pakować do samochodu sportowego, jest spora szansa, że zaoszczędzi nam sporo kasiory (którą potem na jakąś wyścigówę możemy przecież i tak wydać). Jednym z poważnych problemów silników dieslowych są jednak produkowane przez nie spaliny. Dlatego ważnym elementem są oczyszczające je katalizatory. Podczas gdy trzyfunkcyjny (bo usuwa tlenki azotu, czad oraz węglowodory) katalizator w aucie z silnikiem benzynowych będzie zużywał 1g platyny, diesel potrzebuje ich aż 10! A 10g platyny tanie nie jest (wierzcie mi, na bieżąco jestem, bo ostatnio sobie upodobaliśmy platynowe elektrody). Rewolucję w zakresie dieslowskich katalizatorów obiecują jednak nowe związki – tlenki perowskitu. Porównanie nowych tlenków wzbogacanych strontem, jako katalizatorów spalin diesla z tradycyjnymi platynowymi katalizatorami znajdziecie w pracy:

Kim, C., Qi, G., Dahlberg, K., & Li, W. (2010). Strontium-Doped Perovskites Rival Platinum Catalysts for Treating NOx in Simulated Diesel Exhaust Science, 327 (5973), 1624-1627 DOI: 10.1126/science.1184087

4. Pewnego dnia, gdy wreszcie wykończymy planetę i siebie, czy to przez wyniszczenie środowiska, czy to przez światową jądrową apokalipsę, czy to coś jeszcze innego, przeżyją zapewne tylko karaluchy. I oczywiście bakterie. Te ostatnie zwłaszcza mają niebywałą zdolność adaptacji do każdych niemal warunków. Odkryto właśnie nowy rodzaj bakterii, które nie tylko zużywają metan, jako źródło energii (hurra dla wszystkich miłośników befsztyków – jak wiadomo, krowy są jednym z głównych źródeł metanu na Ziemi, sam zaś gaz – jednym z ważniejszych gazów cieplarnianych), ale także produkują swój własny tlen. Jest to o tyle ważne, że pokazuje nową, czwartą po fotosyntezie, redukcji chloranów oraz enzymatycznych przemianach wolnych rodników, ścieżkę metaboliczną, na drodze której tlen może być produkowany przez organizmy żywe. Fascynująca praca na ten temat we wczorajszym Nature:

Ettwig, K., Butler, M., Le Paslier, D., Pelletier, E., Mangenot, S., Kuypers, M., Schreiber, F., Dutilh, B., Zedelius, J., de Beer, D., Gloerich, J., Wessels, H., van Alen, T., Luesken, F., Wu, M., van de Pas-Schoonen, K., Op den Camp, H., Janssen-Megens, E., Francoijs, K., Stunnenberg, H., Weissenbach, J., Jetten, M., & Strous, M. (2010). Nitrite-driven anaerobic methane oxidation by oxygenic bacteria Nature, 464 (7288), 543-548 DOI: 10.1038/nature08883

5. W dniu dzisiejszym obchodzimy okrągłą, dziewięćdziesiątą siódmą rocznicę urodzin Paula Erdösa, wybitnego węgierskiego matematyka, o którym pisałem w czerwcu zeszłego roku. Jeśli będziecie dzisiaj świętować, nie zapomnijcie wypić choć jeden toast ku pamięci tego niesamowitego człowieka. I P.S. – komuś się może liczba Erdösa poprawiła ostatnio? ;)

Add to FacebookAdd to DiggAdd to Del.icio.usAdd to StumbleuponAdd to RedditAdd to BlinklistAdd to TwitterAdd to TechnoratiAdd to FurlAdd to Newsvine

Reklamy

4 Comments

  1. Ad.1. Temat ciekawy chociaż jak zawsze w tej dziedzinie bardzo kontrowersyjny. Jest chyba mało dziedzin w których tak bardzo naukowcy chcą osiągnąć sukces…

    Ad.2. Nie moja bajka…

    Ad.3. Nareszcie! Ile ja już czekam na ten przełom :) Oczywiście wynika to z mojego zamiłowania do silnika wysokoprężnego zwanego Dieslem. Ten dźwięk pracy silnika, ten specyficzny klimat, ta uproszczona konserwacja i budowa itd. nie mogą się z niczym równać…

    Ad.4. Odnosząc się do początku, to super wytrzymałe super-karaluchy były nawet bohaterami jednego z odcinków X-files :)

    Ad.5. Ja chętnie wzniosę za tego węgierskiego profesora toast. Zastanawiam się jednakże, czy nie pasowałaby tutaj bardziej porcja siarczanu (di)1-fenylo-2-aminopropanu zamiast piwa?

    Polubienie

    1. Nie wydaje mi się, żeby powstawanie nowych gatunków było czymś, co można zauważyć w skali kilkuset lat. Przynajmniej nie dla organizmów, dla których jedna generacja to co najmniej lat 20-30.

      Poza tym, chyba byśmy wcześniej zauważyli ;P

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s