O tym, że nauka nie jest ostateczna

Ach, ten najpierwszy i najważniejszy argument wszystkich denialistów, teistów i innych absurdistów. O tym, że nauka nie daje ostatecznej odpowiedzi, że naukowcy nigdy nie są niczego pewni na 100%. I, co zresztą nie powinno być dla nikogo zaskoczeniem, naukowcy z radością przyznają tym pierwszym rację. Bo badacz, który twierdzi, że odkrył wszystkie tajemnice wszechświata, że znalazł odpowiedź na ostateczne pytanie na temat Wszechświata, życia i całej reszty (jeśli kogoś to interesuje, to odpowiedź brzmi: 42), że byt, że człowiek, że istota istnienia nie mają już przed nim/nią żadnych tajemnic – taki badacz po prostu kłamie. Bo nauka nigdy nie daje ostatecznych odpowiedzi, a jedynie odpowiedzi poprawne dla danego zakresu pewności. Ot i tyle. Poezja nauki zawiera się nie w wielkich słowach, ale w małych liczbach.

I znacznie częściej niż rzadziej badania naukowe są niezbyt rozstrzygające. Taki urok.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s