Hubble’a ciekawe przypadki

Niektórzy z nas pamiętają jeszcze świat bez internetu (w zeszłym roku przypomniałem trochę historii na 40 urodziny światowej sieci). Niektórzy z nas pamiętają też świat bez Kosmicznego Teleskopu Hubble’a. Nie to, żeby życie było wtedy ciekawsze. W tym przypadku nie było wzmianki urodzinowej – a dwudzieste urodziny (licząc od momentu wyniesienia na orbitę) obchodził Teleskop w drugiej połowie kwietnia tego roku. Będzie za to wzmianka teraz.

Hubble bowiem przez ostatnie dwadzieścia lat służył ludzkości, jak mało który instrument badawczy. Przez ostatnie dwadzieścia lat mknął z niego na Ziemię strumień danych, liczb, widm, obrazów i filmów. Tak tylko żeby przykuć Waszą uwagę na początek kilka zdjęć, którym nie można odmówić uroku, a których bez Hubble’a nigdy byśmy nie obejrzeli:

This slideshow requires JavaScript.

Teleskop Hubble’a na swój dziewiczy lot – a zreszą w ogóle na realizację całego projektu – czekał wystarczająco długo. Pomysł teleskopów kosmicznych sięga lat dwudziestych ubiegłego wieku, ale możliwości pojawiły się nieco później. Sam Hubble został po raz pierwszy zakontraktowany w latach siedemdziesiątych, jednak na skutek problemów finansowych, a także nienajlepszej prasy NASA po katastrofie promu Challenger, jego start odkładano i odkładano. Wreszcie został Kosmiczny Teleskop Hubble’a wyniesiony na orbitę w dniu 20 kwietnia 1990 roku (czytaj: jest starszy od mojego młodszego brata, olaboga).

Teleskop nazwano na cześć Edwina Hubble’a – człowieka, który mógł poświęcić się dla sportu (w młodości niezwykły lekkoatleta, po studiach przez kilka lat nauczyciel i trener koszykówki), a wybrał naukę. I całe szczęście, bo Hubble’owi zawdzięczamy odkrycie, że mgławice nie są częścią Drogi Mlecznej, ale odrębnymi galaktykami, odkrycie asteroidy 1373 Cincinnati oraz obliczenie, z jaką prędkością galaktyki oddalają się od siebie – zaraz po wykazaniu, że to właśnie ma miejsce (opisuje to prawo Hubble’a). Ta ostatnia idea leży u podstaw koncepcji Wielkiego Wybuchu. Nic więc dziwnego, że po tym wszystkich zasługach dla astronomii imieniem Hubble’a nazwano Teleskop, a także planetoidę 2069 Hubble.

W ostatnich miesiącach Hubble dostarczył także nieco informacji na temat dwóch wydarzeń na Jowiszu. 3 czerwca 2010 z Jowiszem zderzył się meteor. Błysk meteoru wchodzącego w atmosferę planety widzialny był z Ziemi, także przez astronomów amatorów (a dokładniej – to właśnie amatorzy jako pierwsi zaobserwowali to wydarzenie. In your face, NASA). Zazwyczaj w takich wypadkach, jeśli meteor wleci wystarczająco głęboko w atmosferę, to wybucha pozostawiając po sobie widzialny ślad szczątków. Tak się jednak nie stało, sugerując, że nie było to nadzwyczaj poważne wydarzenie na skalę astronomiczną. Szczegółowych obrazów dostarczył oczywiście Hubble.

Drugim, znacznie ciekawszym wydarzeniem było raportowane szeroko przez prasę zarówno fachową, jak i brukową, zniknięcie południowego pasa równikowego na Jowiszu – fenomen, który można niemal (z akcentem na niemal) dostrzec gołym okiem.

Znikający południowy pas równikowy Jowisza/ Źródło: NASA/ESA/M.H. Wong (University of California, Berkeley, USA), H.B. Hammel (Space Science Institute, Boulder, USA), A.A. Simon-Miller (Goddard Space Flight Center, USA) and the Jupiter Impact Science Team

Podobne przemiany na Jowiszu były już uprzednio obserwowane w latach 70. i 90. ubiegłego stulecia. Jednak dopiero Teleskop Hubble’a pozwolił nam przyjrzeć się temu z ujęciem wszystkich detali. Dolne partie atmosfery Jowisza są na zdjęciach ciemne – to wysoko zawieszone chmury zestalonego amoniaku tworzą tak naprawdę jasne pasy na jego powierzchni. Naukowcy z NASA i ESA szacują, że chmury amoniaku rozwieją się za kilka miesięcy i znowu będziemy mogli podziwiać południowy pas równikowy w pełnej krasie.

Na koniec, ku chwale Hubble’a (tym razem nie astronoma, a teleskopu), urodzinowy filmik o tym dlaczego tak kochamy tę maszynę…

2 Comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s