Lem zaznaczy polską obecność w kosmosie

W grudniu zeszłego roku Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego zadecydowało o przyznaniu środków dla Centrum Badań Kosmicznych PAN oraz Centrum Astronomicznego im. Mikołaja Kopernika PAN na cele związanego z projektem BRITE-PL.

Stanisław Lem w 1966 r. /za: http://www.wikipedia.org; Ausir (CC BY-SA 3.0) ©2004

Projekt ten to współpraca naukowców z Polski, Kanady oraz Austrii, której pierwszym widzialnym – przynajmniej dla szersej publiki – efektem będzie wystrzelenie na orbitę w roku 2012 pierwszego polskiego satelity naukowego. MNiSW ogłosiło z tej okazji konkurs na najodpowiedniejsze imię dla takiego satelity. Nic jednak nie zapowiadało emocji, które temu konkursowi zaczeły towarzyszyć, gdy Michał Wiśniewski (of mrw.blox.pl) rozpoczął akcję „Wyślijmy Lema w Kosmos”, która miała na celu upamiętnienie pisarza – a też i trudno zaprzeczyć, że od czasów Kopernika nie było chyba Polaka, który bardziej by na takie upamiętnienie zasługiwał.

Wyniki konkursu ogłoszono dzisiaj na stronach MNiSW: bezapelacyjnie zwyciężył w plebiscycie Stanisław Lem, deklasując drugiego na liście Heweliusza. Teraz pozostaje nam czekać na wystrzelenie satelity, a następnie na lata owocnej naukowej współpracy wykorzystującej pomiary z jego pomocą prowadzone.

Reklamy

3 Comments

  1. Szkoda, że nie wygrał Sternfeld… Lema i tak wszyscy znają, a takie zapomniane nazwiska można by czasem przypomnieć. Poza tym Sternfeld zrobił więcej dla rozwoju nauki niż Lem.

    Polubienie

    1. Myślę, że dla Sternfelda to jeszcze nic straconego. W końcu pierwszy polski satelita nie oznacza, że ostatni. W ramach współpracy BRITE-PL mają być zbudowane dwa.

      Poza tym jestem pewien, że gdyby twócy satelity mieli decydować, to byłby on nazwany albo Sternfeld albo Kopernik. Lema – jak wielkim pisarzem i filozofem by nie był – raczej by nie upamiętniono w ten sposób. A nie należy moim zdaniem jego twórczości nie doceniać, co często niestety ma miejsce, gdy mówimy o pisarzach sci-fi. Do rozwoju nauki przyczyniają się nie tylko ludzie w kitlach. Równie ważny w tym rozwoju udział mają ludzie, którzy nas do ubierania kitli i zasuwania w labie inspirują.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s