Widmo Wakefielda powraca jak bumerang

Myślałem, że gdy BMC (brytyjska organizacja etyki pracy lekarzy – British Medical Council) ogłosi wynik swojego dochodzenia w sprawie badań i publikacji Andrew Wakefielda, to sprawa wreszcie zdechnie – jak już dawno powinna. Pisałem o tym zresztą obszernie tutaj.

Zadziwiające jednak, jak ludzie potrafią trwać w uparte przy jednym stanowisku – nawet jeśli zostało ono całkowicie (i bardzo słusznie) zdyskredytowane.

Dostałem niedawno taką oto wiadomość:

Proszę o uzupełnienie informacji nt. szczepień ostatnimi doniesieniami ws rehabilitacji dr. Wakefielda. Artykul, ktory sie wlasnie ukazal w brytyjskich mediach, ktory informuje, ze odkrycie Dr. Wakefielda zostalo potwierdzone przez niezaleznych amerykanskich badaczy. Otoz w jelitach dzieci, ktore zapadly na autyzm po szczepieniach MMR, znaleziono aktywnego wirusa odry pochodzenia szczepionkowego, ktory wywolal u nich chorobe jelit. To odkrycie calkowicie rehabilituje dr. Wakefielda, profesjonalnie zniszczonego pzrez szcepionkowy establiszment za odwage gloszenia prawdy o swoim odkryciu.

Oraz link przekierowujący mnie tutaj.

Krótko zatem, coby nie przedłużać tego bardziej, niż temat na to zasługuje. Po pierwsze, warto czasem przyjrzeć się źródło, na które się powołuje. Daily Mail to jest brytyjski Fakt – innymi słowy nie jest to najbardziej wiarygodne źródło informacji, nawet jeśli jest niesamowitym źródłem plotek. Po drugie, gdy rzuca się hasła w stylu: „Proszę o uzupełnienie informacji o tym, czy o tamtym” należy czasem sprawdzić aktualność źródła, na które się powołuje.

Artykuł z Daily Mail pochodzi sprzed dwóch lat. Dotyczył on pracy Arthura Krigsmana, które wówczas nie była ani zrecenzowana, ani opublikowana – była tylko zapowiedzią wystąpienia konferencyjnego. Wyniki jego badań (o których Krigsman głosił wszem i wobec już od 2003 roku!) zostały opublikowane dopiero w zeszłym roku w piśmie o nieokreślonej jeszcze bliżej wartości naukowej (wyszły na razie całe dwa numery), Autism Insights.

ResearchBlogging.org

Krótko przed tym, gdy Daily Mail próbował od nowa siać trwogę, pisząc o badaniach Krigsmana (wówczas będących co najmniej równie wiarygodnych co legendy miejskie, a obecnie wciąż o wątpliwej wartości), Afzal et al. opublikowali w Journal of Medical Virology (branżowym piśmie o przyzwoitym IF – 2,47 i blisko 40-letniej historii) pracę, w której pokazali, że, oględnie rzecz ujmując, u dzieci z autyzmem nie wykryto śladów wirusa odry. Warto też podkreślić, że Daily Mail był od początku całej afery jedną z gazet odpowiedzialnych za niepotrzebny humbug i awanturę – propagując hasła antyszczepionkowe i próbując z Wakefielda uczynić męczennika w imię tej sprawy. Ach, no i oczywiście wytrwale ignorując publikacje takie, jak ta Afzala (a nie była to jedyna praca w ten deseń…).

Andrew Wakefield nie został więc w żaden sposób zrehabilitowany. Czego dowiodła właśnie decyzja BMC. Decyzja poparta dokładnym zbadaniem, w jaki sposób przeprowadzono badania opisane w 1998 roku w Lancecie, dokładnym zbadaniem także, jaka była motywacja badaczy, którzy powinni być bezstronnymi obserwatorami rzeczywistości, bo od pisania medycznych tekstów promocyjnych to są inni specjaliści…

Afzal, M., Ozoemena, L., O’Hare, A., Kidger, K., Bentley, M., & Minor, P. (2006). Absence of detectable measles virus genome sequence in blood of autistic children who have had their MMR vaccination during the routine childhood immunization schedule of UK Journal of Medical Virology, 78 (5), 623-630 DOI: 10.1002/jmv.20585

Reklamy

2 Comments

  1. Jak to mawiają – moja prawda jest mojsza. A zatem lepsza. Nawet jeśli dla świata to tzw. trzeci rodzaj prawdy.
    Wiesz, dziwie ci się, że nie wrzucasz takich maili do kategorii SPAM. Czy też, jak mawiają admini, do skrzynki /dev/null. Przecież ich i tak nie przekonasz. Spora część ruchu antyszczepionkowego to jednocześnie (do wyboru) altmedowcy w mniej lub bardziej szkodliwych odmianach, fani czarów pod różną postacią i tropiciele NWO. Ponieważ jesteś na uznanej i to zagranicznej (z punktu widzenia polskojęzycznego czytelnika) uczelni, równie dobrze możesz pracować dla NICH (big pharma, NWO, jaszczury, ludzie bojący się Wakefielda).
    Za to artykulik na stronie tego towarzystwa związanego z autyzmem – świetne posunięcie. Może dzięki temu kilka mam dotkniętych nieszczęściem w postaci autyzmu dziecka nie zarazi się memem „MMR zabiła umysł mojego dziecka (a jego duszyczka z oczu uleciała)”.

    Polubienie

    1. Ja nie dostaję znowuż aż tylu maili dotyczących tekstów ;) A poza tym jestem w stanie zrozumieć, że ktoś jest wielkim przeciwnikiem szczepionek (to że jest, a nie to dlaczego!) i nagle ktos mu podsyła linka z przeterminowanym artykułem. Więc ja tu jestem i służę pomocą – aby wskazać, że to już nieaktualne (nie mówiąc o tym, że nigdy nie było prawdziwe…).

      Artykulik był na prośbę admina strony. I mam nadzieję, że komuś rozjaśnił w głowie. Szkoda tylko że był wrzucony jako post blogowy, a nie przyklejony gdzieś na szczycie, bo tak to powoli ginie w niepamięci dziejów. Ale się może upomnę, żeby podciągnąć pod aktualności ;)

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s