Hip hip hura, czyli wynik urodzinowego konkursu

writteninston

W dniu dzisiejszym blog obchodzi swoje zacne trzecie urodziny. Z tej okazji postanowiłem nie pisać o absolutnie niczym. Ale dokonała się obiecana urodzinowa loteria. Nie było co prawda kapelusza i karteluszków z nazwiskami, ale za to każdy uczestnik przy zgłaszaniu do konkursu był wpisywany na listę i dostawał kolejny numerek. Godzinę temu poprosiłem obiektywną sierotkę o podanie losowej liczby z zakresu od 1 do 31. Wybrany został numer 13, żeby – cytuję – „to make 13 lucky for once„.

Zaś szczęśliwym świeżo upieczonym posiadaczem książki Briana Switeka (Switka?) kryjącym się za numerkiem 13 jest Jakub. Zwycięzcy gratuluję, zaś pozostałym uczestnikom dziękuję za udział i zapraszam do zaglądania od czasu do czasu, bo być może się takie konkursy będą pojawiać częściej, nie tylko na urodziny…

15 Comments

    1. No bu, bu. Jakby się dało, to bym wszystkim uczestnikom wręczył po książce, ale niestety nie wymyśliłem jeszcze dobrego sposobu na zarabianie na blogu, więc nie stać mnie na takie ekstrawagancje. Może kiedyś. Na pięciolecie. Albo dziesięciolecie ;)

      A poza tym, jak już powiedziałem, watch this space. Na półce leży Hipoteza Medei Petera Warda, i patrzy za mną tęsknie prosząc o nowy dom (chociaż osobiście bardziej mi się podobał Kres Ewolucji, ale ta książka została 1500 km stąd).

      Lubię

          1. Bardzo się cieszę wygranej. Chyba pierwszy raz w życiu wygrałem coś w losowaniu :).

            Tak na marginesie – ja nie jestem z Krakowa! Ja jestem Lodzermensch w Krakowie,a to dość duża różnica :P

            Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s