Rymowana publikacja – żart, czy może demonstracja?

Wygłoszona wierszem publikacja została wydrukowana w materiałach pokonferencyjnych. Obok pierwszej zwrotki znajduje się odręczny komentarz prelegenta zwalniający ze wszelkiej odpowiedzialności za formę pozostałych autorów badania.

Jak wiedzą wszyscy domorośli wieszcze
pisanie wierszem i do tego jeszcze
do rytmu, łatwe nie jest wcale.
Storey zaskoczył mnie więc niebywale

swą publikacją. Bo w naukach
biegłym być trzeba w takich sztukach,
jak przemawianie i pisanie,
lecz czy na pewno rymowanie?

On zaś niebłahy podjął temat,
choć pasujący na poemat.
Zwrotek rymowanych osiem i trzydzieści
mówiących o tym, co się w gwiazdach mieści;

o instrumentach i o badaniach,
widmach, wykresach i o staraniach,
by jak najwięcej z lotów KAO
wydoić wiedzy. I tak się stało,

puentą referat był rymowany,
na wieki za to zapamiętany.

Wygłoszona wierszem publikacja została wydrukowana w materiałach pokonferencyjnych. Obok pierwszej zwrotki znajduje się odręczny komentarz prelegenta zwalniający ze wszelkiej odpowiedzialności za formę pozostałych autorów badania.

A mowa oczywiście o prezentacji, którą J.W.V. Storey wygłosił na dorocznym zebraniu Australijskiego Towarzystwa Astronomicznego w roku 1984. Rozdrażniony tym, że jego referat został zaplanowany jako ostatnie przemówienie, postanowił zemścić się wygłaszając swoją naukową prezentację 38-zwrotkowym wierszem. Rymy są w nim tak nędzne, jak moje powyżej, ale Panie i Panowie, chapeau bas! Bo w końcu jest to 38 zwrotek o liczbach, maszynach, pomiarach i ogólnie sprawach tak łatwo na wiersz nie przetłumaczalnych. A przynajmniej tak mi się do tej pory wydawało… Niepełną (niestety) publikację można zaś podziwiać tutaj.

8 Comments

      1. Opublikował! Patrz link na samym końcu notki :P W The Proceedings of the Astronomical Society of Australia, (5)4: 566, 1984. Tylko online nie jest niestety dostępne wszystkie 38 zwrotek, co, podejrzewam, może wynikać z tego, że pismo nie jest archiwizowane elektronicznie do tak odległych czasów jak wczesne lata osiemdziesiąte.

        Lubię

        1. Ależ doczytałem do końca i nawet przeleciałem opublikowany tekst. Bardzo spodobało mi się homeryckie porównanie „hot as hell” ;) Zastanawiałem się tylko czy autor opublikuje resztę wiersza, już we własnym zakresie.

          Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s