Płeć piękna tragedię znosi gorzej

Panie jednak trochę bardziej się stresują. /źródło: flickr; Colby (CC BY-SA)

ResearchBlogging.org

Wszystkie mity o tym, która płeć jest mniej lub bardziej odporna psychicznie można już między bajki włożyć. Grupa badaczy kanadyjskich opublikowała właśnie w piśmie PLoS ONE wyniki badań nad fizjologiczną reakcją na złe wiadomości oraz tendencją do ich zapamiętywania przez kobiety.

W tym niezwykle prostym badaniu 60 uczestników – 30 kobiet i 30 mężczyzn – poproszono o przeczytanie 24 doniesień prasowych. Połowa uczestników czytała wiadomości sklasyfikowane jako neutralna, połowa zaś wiadomości przygnębiające. Następnie każde z uczestników wzięło udział w udawanej rozmowie o pracę (symulującej sytuację stresującą), a w końcu – poddane testowi matematycznemu. W trakcie całej procedury od każdej osoby biorącej udział w badaniu pobierano kilkakrotnie próbki śliny, którą potem badano na obecność kortyzolu – hormonu stresu. Na drugi dzień uczestników przepytano, aby sprawdzić, co z przeczytanych wiadomości zapamiętali.

Panie jednak trochę bardziej się stresują. /źródło: flickr; Colby (CC BY-SA)

Okazało się – wbrew może zdroworozsądkowym oczekiwaniom1 – że czytanie przygnębiających wiadomości nie stresuje ani pań ani panów. Bardzo ciekawym jednak odkryciem było to, że panie denerwują się znacznie bardziej, gdy po czytaniu przygnębiających wieści wystawione są na kolejny czynnik stresogenny (w tym przypadku – udawaną rozmowę o pracę).

Gdy na drugi dzień poproszono uczestników o przypomnienie sobie nagłówków czytanych wiadomości, okazało się, że nie ma różnic pomiędzy płciami w grupie, która czytała wiadomości neutralne. Jednak w grupie czytającej wiadomości smutne panie były dwukrotnie lepsze od panów w pamiętaniu smętnych nagłówków.

Autorzy piszą na końcu pracy:

Biorąc pod uwagę to, że ‘nie ma tak dobrych wiadomości, jak złe wiadomości’, jest niezwykle istotnym zrozumienie społecznych reakcji na wiadomości negatywne, którymi jesteśmy ciągle bombardowani przez popularne media.”

Pomimo jednak tego przesłania badacze nie byli w stanie wyjaśnić, jak to się dzieje, że panowie o złych wieściach zapominają znacznie szybciej niż panie.

Na koniec zatem jedno potencjalne wyjaśnienie (i powodzenia temu, kto zechce je potwierdzić doświadczalnie): my po prostu mamy to wszystko w nosie.

Przypisy:

1. Aczkolwiek nie wbrew oczekiwaniom badaczy, gdyż taki efekt był już wcześniej dokumentowany w literaturze.

2. Marin, M., Morin-Major, J., Schramek, T., Beaupré, A., Perna, A., Juster, R., & Lupien, S. (2012). There Is No News Like Bad News: Women Are More Remembering and Stress Reactive after Reading Real Negative News than Men PLoS ONE, 7 (10) DOI: 10.1371/journal.pone.0047189

3 Comments

  1. Czy grupy po 30 osób nie wydają Ci się trochę zbyt małe?
    Dodatkowo wpływ na opisywane wynik ma z duzym prawdopodobieństwem jeszcze wiele innych czynników nie wziętych pod uwagę.
    Jak dla mnie jest to jedna z najsłabszych prac, jakie ostatnio komentowałeś. Osobiście nie zwróciłbym na nią uwagi…

    Lubię

    1. Zgadzam się, że 30 osób to mała grupa – ale tego rodzaju badania coraz częściej są robione na niewielkich grupach (problemy z rekrutacją chętnych – o tym też niedługo napiszę). I na pewno żeby potwierdzić te wyniki, trzebaby badanie powtórzyć na większej grupie.

      To powiedziawszy, mała grupa oznacza spore błędy, ale to nie znaczy, że ta różnica nie była znacząca:

      Gdzie * to p<0.05. Dla takiego małego studium to chyba wystarczy…

      Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s