Przeszczep kupy

Laseczka Clostridium difficile. /źródło: wiki; domena publiczna

Clostridium difficile to paskudne Gram dodatnie bakterie, które mogą prowadzić do bardzo niebezpiecznej biegunki u osób leczonych antybiotykami na inne infekcje. Występują one naturalnie u niewielkiego procenta osób – pozostali zarażeni nabywają je w czasie pobytów w szpitalach lub innych placówkach opieki.

Gdy przypałęta nam się jakaś bakteryjna zaraza i lekarz przepisze nam antybiotyk, lek – jak wiemy – przetrzebi nasz organizm nie tylko ze szkodliwych drobnoustrojów, ale także z „dobrych” bakterii koegzystujących w naszym układzie pokarmowym. Często właśnie w takiej sytuacji wytępienie naturalnej flory bakteryjnej jelit, jej miejsce zajmuje C. difficile, która nie tylko uniemożliwia florze bakteryjnej powrót do stanu sprzed całej tej afery, ale w dodatku jest niezwykle szkodliwa sama w sobie, produkuje bowiem toksyny prowadzące właśnie do intentywnych biegunek. Wywoływać też może schorzenie nazywane rzekomobłoniastym zapaleniem jelit.

800px-Clostridium_difficile_01
Laseczka Clostridium difficile. /źródło: wiki; domena publiczna

Odpowiedzą na taki atak C. difficile jest oczywiście kolejna terapia antybiotykami. Problem polega niestety na tym, że u 15 do 26% pacjentów terapia ta nie przynosi trwałych skutków. Sposobu leczenia takich powracających infekcji tej bakterii niestety nie ma: powtarza się tylko raz po raz coraz bardziej intesywne terapie wankomycyną.

Przez ostatnie blisko 50 lat stosowano (czy raczej testowano) jednak terapię o tyle obrzydliwą, o ile skuteczną, polegającą mianowicie na tzw. przeszczepie kału. Generalnie chodzi o to, aby u pacjentów zarażonych C.difficile odbudować w jakiś sposób normalną florę bakteryjną jelit zanim C.difficile zdąży przejać kontrolę nad układem pokarmowym. W tym celu pobierano próbki kału (w miarę możliwości od krewnych pacjentów), które po przetestowaniu na różne potencjalne świństwa (na podobnej zasadzie bada się krew do transfuzji) i obróbce były dostarczane przewodem wgłąb jelit. U pacjentów zazwyczaj obserwuje się dość szybki powrót do zdrowia i brak nawrotów infekcji C.difficile1.

ResearchBlogging.orgSkuteczność tej mody do tej pory zademonstrowano już u conajmniej kilkuset pacjentów. Wciąż jednak brak badań na dużą skalę, które potwierdziłyby nie tylko skuteczność, ale i bezpieczeństwo takich kałowych przeszczepów. Tę lukę zamyka jednak wreszcie opublikowana we środę w renomowanym medycznym piśmie New England Journal of Medicine praca badaczy z Holandii oraz Finlandii. Autorzy porównanli w niej leczenie przeszczepem kałowym ze standardowym 14-dniowym kursem wankomycyny, także w połączeniu z płukaniem żołądka.

Badanie było przeprowadzone jako randomizowana próba kontrolna na 43 pacjentach: 17 poddano terapii poprzez przeszczep kału, a po 13: terapii wankomycyną oraz terapii wankomycyną połączonej z płukaniem żołądka. Początkowy projekt badania przewidywał, że w każdej z grup finalnie powinno znaleźć się po 40 osób. Ponieważ jednak większość pacjentów w obu grupach kontrolnych miała nawroty infekcji, panel monitorujący bezpieczeństwo badań zadecydował o przerwaniu ich na etapie uczestnictwa jedynie 43 osób. Spośród tych 41 mogło formalnie zostać uwzględnionych w analizie.

Pomimo tego, że wyniki są z powyższych przyczyn nieco fragmentaryczne, warto zapewne zaznaczyć, że – zgodnie zreszta z oczekiwaniami – potwierdziła się skuteczność przeszczepów kałowych. Aż 81% (13/16) pacjentów z tej grupy została wyleczona już w pierwszym podejściu, pozostała trójka musiała przejść ponowny przeszczep od innych dawców – dwie z tych osób zostały wyleczone. Innymi słowy skuteczność tej terapii wyniosła w tej małej grupie 94%, podczas gdy dla terapii wankomycyną było 31%, a dla terapii wankomycyną połączonej z płukaniem żołądka – 23%.

Mimo wszystko jednak przeszczep kału zawsze wiąże się z zagrożeniami, niezależnie od tego, jak dokładnie badany jest dawca stolca. Czy problemem okaże się być to, że w badaniach umknie to, że dawca jest nosicielem HIV lub HCV (wirusa zapalenia wątroby typu C), czy też że kał zawiera jakieś inne patogeny. Nie wspominając o tym, że sam koncept jest po prostu nieco obleśny. Ale i tutaj nauka przynosi nowe rozwiązanie, które, tak się składa, zostało także opublikowane zaledwie kilka dni temu w pierwszym numerze nowego pisma poświęconego mikroflorze, Microbiome. Praca opublikowana tydzień przed publikacją w NEJM, autorstwa kanadyjskiej grupy badaczy, dotyczy kałowego substytutu, który mógłby być stosowany przy przeszczepach kału zamiast normalnego stolca. Produkt nosi nazwę rePOOPulate2 i jest mieszanką bakterii jelitowych.

Badacze pobrali próbkę kału od zdrowego dawcy, a następnie wyizolowali różne zawarte w niej bakterie, które następnie scharakteryzowano za pomocą sekwencjonowania 16S RNA (już kiedyś – niedawno – przeze mnie opisywanego) oraz zbadano pod kątem ich podatności na różne antybiotyki. 33 bakteryjne szczepy będące gatunkami komensalnymi (czyli należącymi do naszej naturalnej flory jelitowej), które były względnie proste w hodowli3 zostało wybrane do kolekcji stanowiącej podstawę rePOOPulate. Naukowcy następnie oszacowali na podstawie kolejnych analiz, jaki powinien być stosunek ilościowy poszczególnych bakterii w końcowym produkcie.

Probiotyk przetestowano na niewielkiej próbie dwóch pacjentek. Obie pacjentki były zainfekowane niezwykle agresywnym szczepem C.difficile. U obu zawiodły inne dostępne terapie, nim sięgnięto po rePOOPulate. Terapia bakteryjną mieszanką przyniosła jednak pozytywne skutki, chociaż czas dochodzenia do zdrowia i krótkie terapie antybiotykowe, którym poddano obie pacjentki po leczeniu, różniły się między nimi. Autorzy jednak tłumaczą to historią chorobową pań. Ogólnie jednak można powiedzieć, że badanie pilotażowe okazało się względnym sukcesem i pozostaje jedynie czekać na dalsze badania na większych próbach pacjentów, zanim produkt trafi ewentualnie na rynek.

Chociaż rePOOPulate czeka jeszcze wiele testów, badania z NEJM podkreślają tylko, jak wielki kryje się w tym specyfiku potencjał. I jest to bardzo pocieszająca wiadomość – bowiem w dobie medycyny opartej na antybiotykach, coraz częściej, coraz więcej z nas będzie narażonych na ataki takich patogenów jak C.difficile i na wszystkie nieprzyjemności związane z przejęciem przez tę laseczkę kontroli nad naszym brzuchem. Miło jest zatem wiedzieć, że jedynym skutecznym lekarstwem nie jest już tylko dojelitowy zastrzyk z kupy.

Przypisy:

1. Tu nie należy jednak sądzić, że wynika to z całkowitego wytępienia tej bakterii: brak nawrotów wynika jedynie z tego, że naturalna flora bakteryjna jelit hamuje działanie toksyn tej laseczki.

2. rePOOPulate to angielska gra słów: złożenia słowa „repopulate”, czyli zasiedlić na nowo, oraz „poop” czyli kupa.

3. Bo należy tutaj dodać, że nie wszystkie bakterie są tak samo łatwe w hodowli. Wręcz przeciwnie – większość bakterii jelitowych jest bardzo trudna do wyhodowania w warunkach laboratoryjnych.

4. Schwan, A. (1983). Relapsing Clostridium difficile enterocolitis cured by rectal infusion of homologous faeces The Lancet, 322 (8354) DOI: 10.1016/S0140-6736(83)90753-5

5. van Nood, E., Vrieze, A., Nieuwdorp, M., Fuentes, S., Zoetendal, E., de Vos, W., Visser, C., Kuijper, E., Bartelsman, J., Tijssen, J., Speelman, P., Dijkgraaf, M., & Keller, J. (2013). Duodenal Infusion of Donor Feces for Recurrent Clostridium difficile New England Journal of Medicine DOI: 10.1056/NEJMoa1205037

6. Petrof, E., Gloor, G., Vanner, S., Weese, S., Carter, D., Daigneault, M., Brown, E., Schroeter, K., & Allen-Vercoe, E. (2013). Stool substitute transplant therapy for the eradication of Clostridium difficile infection: ‘RePOOPulating’ the gut Microbiome, 1 (1) DOI: 10.1186/2049-2618-1-3

3 Comments

    1. Dzięki. Ten przedruk na onecie to i tak nieaktualny jest. Pod koniec mianowicie autorka pisze tak:

      Z czasem, jak dodaje naukowiec, na pewno uda się stwierdzić, które z bakterii zawartych w kale mają kluczowe znaczenie, a wtedy będzie można stworzyć preparaty zawierające te konkretne szczepy i gatunki, dzięki czemu nikt nie będzie musiał przechodzić obrzydliwej terapii za pomocą ludzkiego kału.

      No a o czym ja tutaj mówiłem, jak nie o preparacie, który dokładnie to robi (zastępuje kał)?

      Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s