Oporna na upał

Kolonie E.coli /źródło: wiki; domena publiczna

Coraz częściej w mediach napotykam na apele/kampanie społeczne różnego rodzaju, których celem jest edukowanie pacjentów w kwestii tego, w jakiej sytuacji zasadne jest stosowanie jakich leków. Koronnym przykladem tutaj jest domaganie się często przez pociągającym nosem chorych zapychających szpitalne korytarze wypisania im recepty na antybiotyki, „bo mają grypę”.

Abstrahując od tego, że w znakomitej większości przypadków przypadłością jest zwykłe przeziębienie (jeśli pacjent jest w stanie dojść do szpitala/przychodni o własnych siłach, to grypa to raczej nie jest), trzeba powiedzieć, że cały koncept przepisywania antybiotyków na grypę jest bezzasadny. Z prostej przyczyny: grypa (podobnie jak i zresztą przeziębienie) wywoływana jest przez wirusa, co oznacza, że antybiotykiem z definicji nie da się jej wyleczyć.

Można jednak podejść do tematu na zasadzie: a czemu nie zapisać antybiotyku tak czy siak? Nikomu to w końcu nie zaszkodzi (pominę milczeniem, że to akurat nie jest prawdą), a może zadziała jak placebo? Otóż powód jest bardzo dobry: nadużywanie przez nas antybiotyków powoduje, że mikroorganizmy nabywają przeciw nim oporność. A skutkiem tego są tzw. superbakterie oporne na wiele popularnych antybiotyków, którymi niektórzy badacze straszą nas już od kilku lat, a które stają się coraz wiekszą zmorą zachodnich szpitali.

ResearchBlogging.orgI w ten pejzaż walki z bakteriami oraz walki z pacjentami bardzo ładnie wpisuje się ciekawa niszowa praca opublikowana dzisiaj w BMC Evolutionary Biology. Grupa badaczy francuskich zaobserwowała bardzo nietypowe zachowanie bakterii Escherichia coli, która nabyła oporność na antybiotyk rifampicynę w warunkach nieobecności tego antybiotyku!

Paradygmat tutaj podważany wygląda tak: bakterie szybko tracą oporność na antybiotyki, jeśli nie są na ich działanie wystawione. Z prostej przyczyny: oporność jest właściwością energetycznie wymagającą; często też powoduje zmiany w działaniu komórki, które – chociaż ratują komórce życie w walce z antybiotykiem – same w sobie są mało korzystne. Przykładem tutaj jest właśnie oporność na rifampicynę. Mutacja jednego aminokwasu w RNA polimerazie powoduje nabycie oporności na ten antybiotyk. Jednocześnie jednak ta sama mutacja obniża efektywność tego enzymu, więc w warunkach braku antybiotyku jest mutacją de facto szkodliwą. Znacznie bardziej rzadkie są przypadki, gdy mutacja odpowiedzialna za nabywanie oporności jest korzystna także, gdy antybiotyk jest nieobecny.

Francuscy badacze opisują właśnie takie zmiany – które u E.coli pojawiły się, gdy bakteria wystawiona była na stres termiczny przez okres 2000 pokoleń (innymi słowy: siedziała w piekarniku ustawionym na 42 stopnie Celsjusza przez kilka dni). Zmiany wywołane długotrwałą ekspozycją na wysoką temperaturę musiały być korzystne – gdyby nie były, nic by z bakterii po tych 2000 pokoleń nie zostało. Okazało się jednak, że bakterie w toku tego posiadywania w saunie nabyły także oporność na rifampicynę pomimo tego, że w trakcie doświadczenia nie miały z nią żadnego kontaktu.

Kolonie E.coli /źródło: wiki; domena publiczna
Kolonie E.coli /źródło: wiki; domena publiczna

Badanie pokazało zatem, że oporność na rimfapicynę może być nabyta na drodze mutacji, które nie są dla bakterii szkodliwe: wszystko zależy po prostu od warunków zewnętrznych. I w pracy więcej bym się nie doszukiwał. Warto ją jednak może postawić w tym szerszym kontekście rodzących się superbakterii: dobrze by było, żebyśmy zdali sobie sprawę, że bakterie oporność na antybiotyki nabywać mogą niezależnie od tego, czy je tępimy takimi lekami czy nie, i jak bardzo. Nie warto im jednak w tym pomagać poprzez nieprzemyślane ich stosowanie.

Rodríguez-Verdugo, A., Gaut, B., & Tenaillon, O. (2013). Evolution of Escherichia coli rifampicin resistance in an antibiotic-free environment during thermal stress BMC Evolutionary Biology, 13 (1) DOI: 10.1186/1471-2148-13-50

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s