Nazwy z głową

Niesamowita i zabójcza północna ściana Eigeru. /źródło: wiki; Jo in Riederalp (CC BY-SA 3.0)

Wątkiem powracającym prędzej czy później na blogach o genetyce są nazwy genów. Autorka bloga Pisane z labu, prowadzi taką wpisową miniserię pod dźwięcznym tytułem Genefun – opisując geny o nazwach, które są po prostu śmieszne. Na ten temat wypowiadali się też kiedyś autorzy bloga naukowego Polityki, niedowiary.

Pomyślałem, że w ramach urodzinowego relaksu podrzucę parę swoich przykładów – ale tym razem genów, których nazwy są czasem śmieszne, czasem nie, ale przede wszystkim są bardzo sprytnie pomyślane. Największą skarbnicą takich nazw jest muszka owocówka, chociaż oczywiście lista nie ogracznia się tylko do tego organizmu. Wyczynowe jest nazewnictwo drożdży – konwencja nakazuje, aby nazwy genów składały się z trzech liter oraz jednej cyfry, ciężko zatem wymyśleć tutaj coś sensownego. Większość nazw ma też oczywiście najwięcej sensu, gdy dobrze rozumie się angielski. Ale nic to. Zaczynamy!

Tigger – czyli po polsku tygrysek; nazwany tak ponieważ gen ten jest transpozonem – sekwencja, którą może zmieniać swoją pozycję w genomie, skacząc z chromosomu na chromosom. Widoczna jest zatem analogia do kubusiopuchatkowego Tygryska. Tigger jest genem ludzkim.

Luciferase – gen koduje białko o tej samej nazwie. Lucyferazy to enzymy katalizujące utlenianie lucyferyny – reakcja ta, wykorzystywana szeroko w biologii molekularnej, prowadzi do emisji światła. Imię upadłego anioła Lucyfera po łacinie oznacza zaś „niosący światło”.

Swiss cheese – czyli szwajcarski ser. Jest to gen muszki owocówki opisany po raz pierwszy ponad 15 lat temu. Jego mutacja powoduje degenerację mózgu muszek – w efekcie tworząc w nim dziury jak w szwajcarskim serze!

Callipyge – mutacja tego genu u owiec powoduje przerost mięśni zadu tych zwierząt. Bardzo adekwatnie ‘callipyge’ z greki oznacza ‘piękne pośladki’. Być może bardziej νόστιμα γλουτούς.

Grim oraz reaper – tu dwa słowa wyjaśnienia: fraza ‘grim repaer’ to nasz swojski ‘ponury żniwiarz’. Jak się możecie zatem domyśleć, te dwa geny współpracują w regulacji procesu śmierci komórki – apoptozy – u muszek owocówek.

Eiger – także gen muszek nazwany w tym samym klimacie, co dwa poprzednie. Eiger to blisko czterorysięczny szczyt położony w szwajcarskich Alpach. Z niesamowitej trudności słynie jego północna ściana, zaś sama góra była wielokrotnie upamiętniana w popkulturze – warto może dodać, że na liście pięciu gór najgroźniejszych dla wspinaczy, Eiger jest jedyną, która nie jest ośmiotysięcznikiem! Wracając do genu, eiger jest jednym z genów uruchamiających apoptozę u owocówek.

Niesamowita i zabójcza północna ściana Eigeru. /źródło: wiki; Jo in Riederalp (CC BY-SA 3.0)
Niesamowita i zabójcza północna ściana Eigeru. /źródło: wiki; Jo in Riederalp (CC BY-SA 3.0)

Tinman – imię postaci z powieści Bauma Czarnoksiężnik z Krainy Oz – Blaszalnego Drwala. Blaszany Drwal z tej historii nie posiadał serca (i bardzo takowego pożądał). Muszki owocówki z mutacją w tinmanie także nie posiadają tego organu.

Coitus interruptus – samce muszek posiadające mutację tego genu przerywają kopulację po czasie o niemal połowę krótszym, niż ‘dzikie’ osobniki.

Tym jakże radosnym, nawet jeśli niedokończonym, akcentem zakończę. Ale pewnie możecie spodziewać się więcej w nieokreślonej przyszłości.

3 Comments

    1. W istocie. Poprawione.

      Dla ciekawskich: הֵילֵל – imię tegoż upadłego w hebrajskiej wersji – jest przetłumaczone w łacińskiej wersji jako lucifer, czyli „niosący światło”. W greckiej wersji Biblii הֵילֵל tłumaczone jest na heōsphoros, czyli „przynoszący świt”.

      Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s