Rokrocznie na krawędzi

Szympansi mózg. Z dużym prawdopodobieństwem także niepolarny. /źródło: wiki; Gaetan Lee (CC BY)

Ach, jaki kraj, taki intelektualny salon. Rozwiewam wątpliwości: nie mam zamiaru nikomu przytykać. Ale żaden polski (internetowy) salon światowej intelektualnej elicie raczej nie dowodzi. Jest jednak w otchłani internetów takie miejsce, które na tytuł wiodącego think tanku zasługuje jak mało kto. Miejscem tym jest prowadzony przez Johna Brockmana Edge.

Kto się interesuje, ten pewnie zna. Kto nie zna – proszę od razu zajrzeć, bo bardzo warto. A czemu wspominam o tym serwisie akurat teraz? Otóż co roku John Brockman wybiera jedno pytanie z gatunku tych, które zadajemy sobie wszyscy. A potem zbiera w formie esejów odpowiedzi od naukowców, intelektualistów, artystów, biznesmenów – nie ma w zasadzie chyba ograniczeń względem tego, czym się autorzy odpowiedzi zajmują. Wszystkie eseje publikowane są na stronie w styczniu, a w formie książkowej pojawiają się w drugiej połowie roku.

Pytanie, które Brockman wybrał w tym roku, jest niesamowicie na czasie, czego dowodzi mnogość odpowiedzi. Bo nie zawsze tak bywało: w 2012 intelektualiści odpowiadali na przykład na pytanie o to, jakie jest ich ulubione, głębokie, elegancie lub piękne wyjaśnienie. I połowa esejów dotyczyła teorii ewolucji. Podczas gdy z odpowiedzią taką sam się zgadzam, lektura 100 esejów na ten sam temat jest niespecjalnie ciekawa.

W tym roku zaś Brockman zapytał czytelników Edge o to, jaki naukowy koncept jest już gotowy na to, aby zesłać go na emeryturę. No i zaczęło się!

Esejów sumie jest ponad 170; polecam zajrzeć tutaj i zaznajomić się z przynajmniej niektórymi. Dzisiaj chciałbym wymienić tylko kilka, które przykuły mój wzrok (a do innych jeszcze z pewnością będę w przyszłości wracał).

Niesamowity efekt = niesamowite wyjaśnienie

Fiery Cushman, profesor psychologii z Uniwersytetu Browna, przytacza przykład, który jest przekleństwem obecnej nauki: wiara w to, że za każdym niesamowitym obserwowanym efektem, za każdym pomiarem, który wyskakuje poza skalę, stać musi jakieś niesamowite wyjaśnienie, jakiś przełomowy koncept, jakiś nieogarniony przez nas jeszcze fenomen.

Znacznie prostszym jednak wyjaśnieniem – i znacznie bardziej prawdopodobnym, ale także znacznie trudniejszym do sprzedania redaktorom pism naukowych – jest to, że zaskakujące wyniki i silne mierzone sygnały nie są skutkiem jednego zjawiska, a jedynie kombinacji wielu małych przyczyn.

Przejawem wiary w ten koncept jest na przykład poszukiwanie pojedynczych przyczyn różnych chorób – bo o ileż łatwiej byłoby je wyjaśnić, a także leczyć, gdyby były spowodowane jedną tylko mutacją, jednym uszkodzonym białkiem, jedną zaburzoną ścieżką metaboliczną. Tak się jednak składa, że większość systemów biologicznych – czy to naprawczych czy patologicznych – działa z wielokrotną redundancją i znalezienie jednego źródła problemu prowadzi li tylko i wyłącznie to odkrycia, że źródeł jest znacznie więcej.

Prawo Moore’a

Adrian Kreye, redaktor niemieckiego dziennika Suddeutsche Zeitung, chciałby na emeryturze zobaczyć znane dzisiaj wszystkim prawo Moore’a: regułę głoszącą, że liczba tranzystorów w układach scalonych podwaja się w przybliżeniu co każde dwa lata. Słusznie bowiem zauważa, że – pomimo bycia przywoływanym w dyskusjach jako „prawo” – jest to w istocie tylko obserwacja, która w dodatku prawdziwa była w momencie jej wygłaszania, w roku 1965!

Kreye dodaje, że nawet gdyby prawo Moore’a było w istocie prawem, jego ograniczeniem byłaby fizyka: przestałoby po prostu działać dla tranzystorów o rozmiarze mniejszym niż 5 nanometrów. Jednakże prawo Moore’a powinno zostać zesłane na Elbę nie z powodu ograniczeń technologicznych, ale raczej dlatego, że stało się metaforą ilustrującą nasze wyobrażenie o postępie technicznym – a do tego metaforą błędną.

Polarny mózg

Sarah-Jayne Blakemore z University College London do lamusa zsyła przekonanie o tym, że ktoś może mieć bardziej dominującą lewą/prawą półkulę mózgu i że ta dominacja wpływa jakoś na nasze usposobienie czy talent, że o międzypłciowych różnicach nie wspomnę. Blakemore mówi wprost: nasze wyobrażenie o tym, że ktoś może mieć bardziej dominującą (męską/damską) półkulę mózgu, nie ma żadnego oparcia w nauce.

Faktem jest, że w trakcie niektórych czynności jedna bądź druga półkula może być nieco bardziej aktywna. Nigdy nie jest jednak tak, że działa ona w pojedynkę. Wszelkie zaś pseudo-neuronaukowe testy można wsadzić między bajki – tam, gdzie jest ich zasłużone miejsce.

Szympansi mózg. Z dużym prawdopodobieństwem także niepolarny. /źródło: wiki; Gaetan Lee (CC BY)
Szympansi mózg. Z dużym prawdopodobieństwem także niepolarny. /źródło: wiki; Gaetan Lee (CC BY)

Proste odpowiedzi

Gavin Schmidt, klimatolog z NASA, wraca poniekąd do odpowiedzi udzielonej przez Cushmana: zdecydowanie zapomnieć powinniśmy o idei, że skomplikowane problemy mogą mieć proste rozwiązania. Taki koncept jest bardzo kuszący; jako gatunek mamy bowiem tendencję do wiary w to, że najlepsze rozwiązania, że najdoskonalsze odpowiedzi, są proste i eleganckie.

Nic jednak bardziej mylnego: proste bądź eleganckie odpowiedzi na trudne pytania oznaczają prędzej, że gdzieś w toku rozumowania zastosowano upraszczające założenie, że zignorowano jakieś ograniczenie, że uogólniono jakiś argument. Prosta i elegancka odpowiedź jest zazwyczaj przybliżeniem prawdy – ale nie kompletną odpowiedzią.

Kompletna zaś odpowiedź, wyczerpujące rozwiązanie dla skomplikowanych problemów: te zazwyczaj są równie skomplikowane jak samo pytanie.

170 wciąż czeka

Ponad 170 esejów czeka na Was na stronach Edge. Warto się im przyjrzeć, chociaż zalecam też sceptycyzm i ostrożność: warto też zwracać uwagę, kto odpowiada w dany sposób, a nie tylko czy odpowiedź jest ciekawa. Także z tych asocjacji – autora i odpowiedzi – można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy.

2 Comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s