Pora zbadać tę migrenę

Głowa tasiemca Taenia solium - innego pasożyta, który może trafić do ludzkiego mózgu i prowadzić do epilepsji. /źródło: wiki; Robert Galindo (CC BY-SA 3.0)

Przychodzi baba do lekarza. Lekarz pyta:

– Co pani jest?

A tasiemiec odpowiada:

– Mnie nic, ale moja baba się dziwnie zachowuje.

ResearchBlogging.orgW 2008 roku pięćdziesięcioletni pacjent X, mieszkający w Anglii od 20 lat Chińczyk, zaczął u siebie dostrzegać niepokojące objawy neurologiczne: bóle głowy, drawki, natrętne nawroty wspomnień (tzw. „flashbacki”), a także omamy olfaktoryczne (wyczuwanie nieistniejących zapachów). Udał sie zatem do lekarza, który skierował go na skan MRI mózgu.

Na tymże skanie ukazało się coś nietypowego: zgrupowanie dziwnych pierścieni w prawej półkuli mózgowej. Lekarze poddali pacjenta serii testów, aby wykluczyć takie choroby jak syfilis, zakażenie HIV oraz gruźlicę. Ze zdziwieniem odkryli jednak, że nie tylko pacjent nie cierpiał na żadną z nich, ale w dodatku zaobserowowana zmiana w mózgu na kolejnych skanach MRI zmieniała swoje położenie.

Przemieszczający się w mózgu pacjenta tasiemiec Spirometra erinaceieuropaei. /źródło: Bennett et al., Genome Biology 2014, 15: 510 (CC BY)
Przemieszczający się w mózgu pacjenta tasiemiec Spirometra erinaceieuropaei. /źródło: Bennett et al., Genome Biology 2014, 15: 510 (CC BY)

Po wykonaniu dwóch biopsji udało się wreszcie zdiagnozować problem: pacjent w głowie miał pasożyta, którego po czterech latach od początkowej diagnozy usunięto z jego mózgu chirurgicznie. Chociaż infekcję udało sie całkowicie wyleczyć, pacjent do dzisiaj cierpi z powodu szkód, które wywołał pełznący przez jego mózg robal.

Chociaż tu kończy się historia pacjenta X, nie kończy się jednak historia pasożyta.

Długiego na 10 milimetrów robaka chirurdzy przekazali bowiem kolegom z Instytutu Sangera koło Cambridge. Sprawą zajęli się dalej genetycy. Robaka udało się zidentifikować jako gatunek tasiemca Spirometra erinaceieuropaei. Tasiemiec ten pasożytuje na ludziach oraz zwierzętach domowych. Jaja pasożyte wydalane z kałem gospodarza przekształcają się w larwy i trafiają do organizmów nosicieli, którymi są zazwyczaj niewielkie zwierzęta: gryzonie, ptaki, węże, czy żaby. Gdy zwierzę nosiciel jest zjadane przez większego drapieżnika – najczęściej psy, koty, czy lisy – pasożyt przekształca się w dorosłą formę, która może osiągać nawet 1.5 metra długości i zalega w układzie pokarmowym zwierzęcia produkując jaja.

Ludzie stanowią dla pasożyta zazwyczaj ślepą uliczkę, ponieważ larwa ulega strawieniu zanim zdąży przekształcić się w postać dorosłą tasiemca. Jest więc zakażenie tym pasożytem niezwykle rzadkie – w ciągu ostatnich 60 lat zaobserwowano jedynie 300 przypadków, z czego większość w Chinach (tylko dwa przypadki w Europie).

Badacze nie byli jednak w stanie określić, w jaki dokładnie sposób pasożyt dostał się do mózgu pacjenta X. Podejrzewano, że pacjent spożył larwy w mięsie z lokalnych żab w trakcie jednej ze swoich wizyt w Chinach. Warto tu jednak zaznaczyć, że nie jest to z pierwszy przykład tasiemca przypadkiem trafiającego do mózgu (więc i sposób, w jaki się to dzieje, jest za pewne ten sam – i zawsze wynikający ze spożycia zanieczyszczonego pożywienia). Innym przykładem takiego pasożyta jest Taenia solium, który jest tasiemcem występującym u świń, ale który czasem może trafić do człowieka – a gdy stanie się to, gdy pasożyt jest w formie larwalnej, wówczas zachowuje się on tak, jak u swojego właściwego gospodarza. Czyli przedostaje do krwioobiegu i z krwią wędruje do mózgu, gdzie prowadzi do poważnych objawów neurologicznych i epilepsji.

Głowa tasiemca Taenia solium - innego pasożyta, który może trafić do ludzkiego mózgu i prowadzić do epilepsji. /źródło: wiki; Robert Galindo (CC BY-SA 3.0)
Głowa tasiemca Taenia solium – innego pasożyta, który może trafić do ludzkiego mózgu i prowadzić do epilepsji. /źródło: wiki; Robert Galindo (CC BY-SA 3.0)

Wracając jednak do Spirometra: genetycy z Instytutu Sangera postanowili wykorzystać sytuację do granic możliwości i zsekwencjonowali genom robala, a wyniki opublikowali dzisiaj w Genome Biology. I z tegoż genomu dowiedzieli się na przykład, że tasiemiec ma sporo białek wiążących kwasy tłuszczowe, które mogą pomóc mu w pozyskiwaniu pożywienia ze środowiska (tu warto dodać, że przez wzgląd na swój styl życia tasiemiec nie ma otworu gębowego – zamiast tego wchłania on składniki odżywcze z otoczenia).

Tasiemiec produkuje także dużą liczbę białek działajacych jak molekularne motory, aby łatwiej przemieszczać inne białka (czy też inne związki) wokół swoich komórek. Autorzy spekulują, że dzięki temu pasożyt może łatwiej i szybciej adaptować się do środowiska, w którym się znajduje.

Inną ciekawą – i arcyważną dla przyszłych pacjentów – informacją wynikającą z sekwencji DNA pasożyta jest to, że jest on najprawdopodobniej odporny na albendazol, który jest standardowym przeciwpasożytniczym lekiem.

Albendazol - jeden lek przeciwpasożytniczy, który na tego tasiemca nie pomoże. /źródlo: wiki
Albendazol – jeden lek przeciwpasożytniczy, który na tego tasiemca nie pomoże. /źródlo: wiki

Wniosek zatem jest taki, że po pierwsze, jedzenie należy przed gotowaniem myć, a zwłaszcza mięso niepewnego pochodzenia lepiej ugotować na podeszwę, niż niedogotwać. Po drugie, czegoś nowego i użytecznego możemy nauczyć się z wiekszości medycznych kazusów. Po trzecie zaś – nie należy ignorować bólów głowy. Jeśli aspiryna nie pomaga, lepiej sprawdzić czy w fałdach mózgu nie skrywa się nam tasiemiec.

3 Comments

  1. To się facet zapewne zdziwił, jak mu powiedzieli co on w tym mózgu ma… Nie chcę ironizować, ale u nas jakby się człowiek zgłosił do lekarza pierwszego kontaktu to najpierw by usłyszał, żeby: -wziął od Goździkowej lek, – dobrze się wyspał, – pił mniej kawy, – nie stresował się etc etc… A potem łaskawie dałby skierowanie na badanie krwi… Bo dostać się na tomograf czy rezonans to łohoho!

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s